Rubio: „Nie poprzemy porozumienia otwierającego Iranowi drogę do broni jądrowej”; o nowej propozycji mediacyjnej Kataru i Pakistanu „zdecyduje prezydent”

MUMBAJ, INDIE
Sekretarz stanu USA Marco Rubio, odpowiadając 21 października (czasu lokalnego) na pytania dziennikarzy w hotelu Taj Mahal Palace w indyjskim Mumbaju o doniesienia, że Katar i Pakistan przedstawiły Iranowi nową propozycję negocjacyjną, powiedział: „Z zadowoleniem przyjmujemy wysiłki mediacyjne”. Rubio zaznaczył jednak: „Decyzja o tym, co jest do przyjęcia, ostatecznie należy do prezydenta Stanów Zjednoczonych”, i oświadczył: „Stany Zjednoczone nie poprą żadnego porozumienia, które otwiera Iranowi drogę do kiedykolwiek posiadania broni jądrowej”. Dodał, że prezydent Trump wyraźnie to podkreślał. Departament Stanu opublikował zapis konferencji na swojej stronie.
Rubio na doniesienia o nowej propozycji Kataru i Pakistanu: „Z zadowoleniem przyjmujemy wysiłki mediacyjne”
Pytanie dotyczyło doniesień katarskich mediów. Jeden z dziennikarzy powiedział: „Katarskie media podały, że Katar i Pakistan przedstawiły Iranowi nową propozycję, by skłonić USA i Iran do powrotu do stołu negocjacyjnego”, i zapytał, czy doniesienia są prawdziwe. Rubio ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył tym doniesieniom. Odpowiedział: „I think there's a number of countries that have been engaging over a period of time with Iran, floating proposals” (Myślę, że jest wiele państw, które od dłuższego czasu kontaktują się z Iranem i zgłaszają propozycje).
Rubio wymienił państwa zaangażowane w mediację jako partnerów USA. O Katarze powiedział, że jest „involved on this topic for a very long time” (zaangażowany w tę sprawę od bardzo dawna).
Odniósł się też bezpośrednio do działań Pakistanu. Rubio powiedział: „I understand that Field Marshal Munir was actually in Tehran yesterday” (Z tego, co wiem, marszałek polny Munir był wczoraj w Teheranie). Marszałek polny Asim Munir jest szefem Sił Obronnych i szefem sztabu armii Pakistanu. Według słów Rubio Munir przebywał w Teheranie 20 października, w przeddzień konferencji. Na konferencji nie padła informacja, z kim Munir spotkał się w Teheranie ani jaką propozycję przekazał. W zapisie konferencji była to jedyna wymiana pytań i odpowiedzi dotycząca Iranu.
Rubio: o tym, co jest do przyjęcia, decyduje prezydent Trump – droga do broni jądrowej to granica
Rubio oddzielił aprobatę dla mediacji od kwestii, do kogo należy decyzja. Powiedział: „in the end, any decision on what would be acceptable is ... in the hands of the President of the United States” (ostatecznie każda decyzja o tym, co byłoby do przyjęcia, jest ... w rękach prezydenta Stanów Zjednoczonych).
Zawęził też kryterium oceny do jednego. Rubio powiedział: „the United States will not support any deal that creates a pathway for Iran to ever have a nuclear weapon” (Stany Zjednoczone nie poprą żadnego porozumienia, które tworzy Iranowi drogę do kiedykolwiek posiadania broni jądrowej). Dodał, że prezydent Trump wyraźnie to deklarował.
Jako kryterium Rubio wskazał nie samo posiadanie broni jądrowej, lecz „drogę” (pathway) do niej. Na konferencji nie padło, jak propozycja Kataru i Pakistanu traktuje wzbogacanie uranu czy obiekty jądrowe.
Rubio dwa tygodnie wcześniej w Atenach na pytanie o wzbogacanie: „koniec dyskusji”
Kwestia wzbogacania pojawiła się także na początku miesiąca na konferencji w Atenach. 7 października Rubio wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Grecji Giorgosem Gerapetritisem w greckim MSZ w Atenach. Jeden z dziennikarzy powiedział: „Według wczorajszej wypowiedzi wiceprezydenta Iran musi zrobić coś znaczącego w sprawie swoich zdolności wzbogacania”, i zapytał: „Czy to oznacza, że USA mogą teraz zaakceptować zdolność wzbogacania Iranu większą od zera?”.
Rubio odpowiedział, że jego zdaniem wypowiedź wiceprezydenta nie miała takiego znaczenia. Powiedział: „Iran cannot have a nuclear weapon, simple, period, and end of story” (Iran nie może mieć broni jądrowej, po prostu, kropka i koniec dyskusji).
Rubio nie powiedział, na jakich warunkach USA mogłyby się zgodzić. Stwierdził: „They will never have a nuclear weapon, period, not as long as President Trump is in office” (Nigdy nie będą mieć broni jądrowej, kropka, nie dopóki urząd sprawuje prezydent Trump).
Poza bronią jądrową Rubio wskazał też problem konwencjonalnego potencjału wojskowego Iranu. Powiedział, że Iran próbował zbudować tak ogromne siły konwencjonalne, by nikt nie mógł go zaatakować. Stwierdził, że amerykańskie ataki osłabiły irańskie drony, rakiety, marynarkę wojenną i lotnictwo. Przywołał też historię negocjacji. Rubio powiedział, że Iran również w przeszłości nie doszedł do porozumienia.
Biały Dom od pierwszego dnia operacji „Epic Fury” w marcu wskazywał jako cel powstrzymanie broni jądrowej
USA, rozpoczynając w marcu tego roku operację wojskową przeciwko Iranowi, ogłosiły jako cel usunięcie zagrożenia jądrowego. Ogłaszając 1 marca rozpoczęcie operacji „Epic Fury” (Operation Epic Fury), Biały Dom określił jej cel jako „to eliminate the imminent nuclear threat posed by the Iranian regime” (usunięcie bezpośredniego zagrożenia jądrowego ze strony irańskiego reżimu). Biały Dom wyjaśnił, że operację przeprowadzono „in partnership with regional allies” (we współpracy z sojusznikami w regionie).
1 kwietnia Biały Dom ujął cele operacji w czterech punktach: likwidacja irańskiego potencjału rakiet balistycznych i zdolności ich produkcji, zniszczenie marynarki wojennej, odcięcie wsparcia dla terrorystycznych sił zastępczych oraz zagwarantowanie, że największy na świecie sponsor terroryzmu nigdy nie zdobędzie broni jądrowej. Prezydent Trump powiedział 2 marca: „Dbamy o to, by największy na świecie sponsor terroryzmu nigdy nie zdobył broni jądrowej”. Rubio powiedział 3 marca: „Iran can never have a nuclear weapon” (Iran nigdy nie może mieć broni jądrowej). W tym samym dokumencie Biały Dom zebrał według dat wypowiedzi dziewięciu osób, w tym prezydenta Trumpa, wiceprezydenta, sekretarza stanu, sekretarza wojny i rzecznika prasowego, na temat celów operacji z okresu od 2 do 31 marca.
Pakistan prowadzi mediację między USA a Iranem od kwietniowego rozejmu
Walki wstrzymał kwietniowy rozejm. W oświadczeniu z 8 kwietnia katarskie MSZ z zadowoleniem przyjęło ogłoszenie porozumienia o rozejmie między USA a Iranem i nazwało je „pierwszym krokiem w kierunku deeskalacji”. Oświadczenie wezwało do szybkiego budowania kolejnych kroków na fundamencie rozejmu i wyraziło podziękowania za wysiłki Pakistanu. W oświadczeniu wymieniono z nazwiska premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa oraz szefa Sił Obronnych i szefa sztabu armii Asima Munira.
To samo oświadczenie wskazało odpowiedzialność Iranu. Katarskie MSZ podkreśliło, że Iran „musi natychmiast zaprzestać wszelkich wrogich działań i praktyk podważających stabilność regionu oraz szanować suwerenność państw”. Uzasadniono to potrzebą zapobieżenia powtórzeniu się takich naruszeń. W tym samym oświadczeniu Katar dodał, że należy chronić bezpieczeństwo szlaków morskich i swobodę żeglugi, łącząc to z prawem międzynarodowym, stabilnością regionu i globalnymi łańcuchami dostaw.
Układ mediacji utrzymał się także później. Doradca premiera Kataru i rzecznik MSZ Majed Al-Ansari powiedział na regularnym briefingu 16 czerwca, że Katar „uczestniczy we wspieraniu ścieżki mediacyjnej prowadzonej przez Pakistan”. Powiedział: „there is no separate Qatari mediation in this file” (w tej sprawie nie ma odrębnej mediacji katarskiej), i wyjaśnił, że rola Kataru koncentruje się głównie na wspieraniu wysiłków Pakistanu. Al-Ansari powiedział, że po rozmowach w Islamabadzie kontynuowano kontakty z państwami regionu, w tym z Katarem.
Czerwcowe memorandum obejmuje wstrzymanie operacji wojskowych i żeglugę przez Ormuz
W czerwcu USA i Iran zawarły memorandum o porozumieniu (MoU). W oświadczeniu z 18 czerwca katarskie MSZ z zadowoleniem przyjęło „elektroniczne podpisanie” przez USA i Iran memorandum dotyczącego nierozstrzygniętych spraw między oboma krajami. Katarskie MSZ podało, że memorandum obejmuje wstrzymanie operacji wojskowych i zagwarantowanie swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz. Katar nazwał memorandum fundamentem „kolejnego etapu negocjacji” między USA a Iranem. Katar podziękował Pakistanowi i innym stronom za wysiłki na rzecz złagodzenia napięć i zbliżenia stanowisk.